Na Florydę najlepiej wybrać się jesienią. Wtedy w Polsce temperatury zaczynają spadać, a z nieba często leje się deszcz. Tam czeka na nas piękna, słoneczna pogoda i przeurocze zakamarki, które z pewnością wynagrodzą nam prawie dwunastogodzinną podróż.
Cel nr 1 – Miami
Moja podróż zaczęła się w Warszawie. I choć był to początek czerwca, pogoda nie była nam przychylna, a Paryż żegnał podróżnych deszczem. W Miami, opuszczając pokład samolotu czułam, że temperatura powietrza jest bardzo wysoka. W jeansach i polarowej bluzie z trudem przebrnęłam przez tłum na lotnisku. Szybko wrzuciliśmy bagaże do dodge caravana i słynną trasą 95 pomknęliśmy na północ w stronę West Palm Beach. Klimatyzacja samochodowa nie przynosiła żadnej ulgi. Byłam zmęczona i z ledwością dostrzegałam mijane krajobrazy. Cel był jednak coraz bliżej, a pierwsze chwile nad oceanem wynagrodziły mi trudy podróży.
- Jak to wszystko wygląda? Czy jest tak, jak w filmie – usłyszałam w słuchawce głos mojego młodszego brata, który mimo późnej pory z niecierpliwością czekał na mój telefon.
O pięknie Florydy, nie mówiąc już o pozostałych stanach Ameryki, można mówić bez końca. Europejczyka zachwyca tam wszystko. Klimat, krajobraz, ludzie i wszechobecne narodowe flagi. Każdy oczywiście odbiera świat inaczej, ale na mnie „sunshine state” wywarł ogromne wrażenie.
Jaszczurki i gorące piaski
Dom, w którym miałam mieszkać przez kilka najbliższych miesięcy był typowym amerykańskim, kartonowym pudełkiem. Plac wokół domu porastały palmy i drzewa mango, a od frontu honorowe miejsce na żwirowym podjeździe zajmowały jaszczurki. Rozgrzane słońcem kamyki stanowiły ich królestwo. Szybko pogodziłam się z takim sąsiedztwem i choć z trudem, ale tolerowałam także ich obecność w łazience, czy w kuchni. Odwiedzały nas także duże, czarne robaki, które miejscowi nazywali palmetto. Najważniejsze jednak, że do plaży było 5 minut jazdy samochodem. Spacer zajmował około 20 minut i wbrew pozorom nie był uciążliwy. Testem cierpliwości był jednak most zwodzony nad kanałem, który trzeba było minąć przed dotarciem do oceanu. Widok był jednak zachwycający!!! Delikatnie falująca woda, pelikany na falochronach i wille bogatych Amerykanów wraz z cumującymi w pobliżu małymi jachtami. Tuż za mostem zaczynał się nie tylko ocean, ale jedna z najbogatszych dzielnic Florydy. A1A, bo tak potocznie mówi się o Southocean Blv. kryje wspaniałe rezydencje z prywatnymi plażami oraz apartamentowce. Oprócz popularnych amerykańskich gwiazd mieszkają tam nawet Polacy! Tuż przy plaży sieć hoteli i parkingi dla tych, którzy na Florydzie mieszkają. Postój jest oczywiście płatny – 25 centów za 15 minut. I proponuję tego nie bagatelizować, bo zdjęcie blokady z kół to koszt 60$! Złociste piaski i gorące słońce nie pozwalają na długie leniuchowanie. Ale warto tam powracać wieczorami!
Słonie u bram miasta
Już następnego dnia pojechaliśmy zwiedzić West Palm Beach. Pół godziny drogi na północ zatłoczonym najczęściej highway’em i jesteśmy na miejscu! U bram miasta, od strony południowej, witają nas dwa potężne słonie usytuowane na pasie zieleni rozdzielającym drogi do down town. Samo centrum zachwyca – tańczące fontanny, kawiarenki, ciekawa architektura, kino i Blue Martini, klub, w którym zarówno młodzi, jak i starzy mogą spędzić niesamowite chwile. Najsłynniejsze ulice to Clematis i Flagler. To właśnie tam można znaleźć liczne butiki, nocne kluby, restauracje i sklepy z antykami. W czwartkowe wieczory Clematis ogarnia szał nocnej zabawy! Bardzo często spędzałam popołudnia w West Palm Beach, bo tam nie można się nudzić!
Fajerwerki na Dzień Niepodległości
Spotkanie z krokodylami
Everglades National Park zwany też bagnami Everglades to kolejne miejsce, gdzie koniecznie trzeba pojechać. Ten przepiękny park z dziewiczą florydzką przyrodą wymaga jednak zwiedzenia z przewodnikiem u boku. Wyprawa obejmuje nie tylko pogadanki, ale także spływ canoe, podróż tramwajem wodnym, a nawet spotkanie przy ognisku. Wiele osób przekonuje nas, że na taką wyprawę najlepiej udać się w marcu lub kwietniu. Wtedy na całym obszarze parku można spotkać krokodyle – największą atrakcję. Zimą, gdy poziom wód znacznie opada, gady skupiają się tylko w błotnistych kałużach. Seminole, rdzenni mieszkańcy Florydy zamieszkują w miejscowym rezerwacie w stylizowanej wiosce indiańskiej i chętnie prezentują turystom tradycyjne obrzędy i zwyczaje.
Wzdłuż Złotego Wybrzeża
Całe Złote Wybrzeże, czyli „Gold Coast” jak nazywają je Amerykanie słynie z wielu małych, ale jakże uroczych miasteczek. Klimat zawsze ten sam, ale inna architektura i wrażenia. Na północ od West Palm Beach, blisko Jupiter znajduje się MacArthur State Park, który zachwyca pięknem plaż i dzikością przyrody. Odnajdujemy tam również mini muzeum, w którym obok historycznych ciekawostek i szkieletów, w akwariach pławią się kolorowe rybki i żółwie. Jadąc dalej w kierunku północnym dojeżdżamy do wspomnianego Jupiter, słynącego z latarni morskiej wybudowanej w 1860 roku. Warto tylko pamiętać, że latarnia jest zamknięta w niedzielę. Udając się zaś na południe wzdłuż linii oceanu odnajdujemy Delray Beach, które dosyć szybko z maleńkiej wioski pełnej pól ananasowych przekształciło się w słynny nadoceaniczny kurort. Pozostałością po pierwszych osadnikach , wśród których nie brakowało Europejczyków i Japończyków są miedzy innymi Ogrody Japońskie i tzw. Morikami Museum. Kolejnym ciekawym miejscem jest Fort Lauderdale, który słynie z jedynego w Stanach Zjednoczonych Muzeum Motyli, a co najważniejsze - żywych motyli. Utworzył je w 1988 roku Ronald Boender, syn holenderskich emigrantów. Oprócz motyli w muzeum mieszkają także kolibry i papugi. Zaś 10 mil na zachód od Florida Turnpike, czyli autostrady, którą wyjeżdżamy z West Palm Beach ukryte jest Lion Country Safari, czyli prawdziwa gratka dla miłośników afrykańskiej przyrody! Florydzkie safari to prawie godzinna możliwość podziwiania zwierząt w ich niemal naturalnym środowisku. Lwy, afrykańskie słonie, żyrafy i zebry, nosorożce, lamy, żółwie, krokodyle, brązowe pelikany, tapiry, gazele, strusie, gibony i jeszcze wiele innych zwierząt zbliżają się do turystów na wyciągnięcie ręki. Uzasadniony jest więc zakaz odsuwania szyb w samochodach. Chwilami jednak trudno o rozsądek... Zanim jednak opuścimy park, mamy możliwość zakupu pamiątek i chwilowej ochłody w czasie spaceru bajecznymi alejkami zaprojektowanymi specjalnie dla zwiedzających. Można sobie także zafundować przejażdżkę łodzią po jeziorze.
Kierunek Key West
Na słynne Florida Keys prowadzi z Miami prosta, lecz bardzo wąska droga jakby niedbale rzucona na ocean. Zachwyca niezwykle duża ilość mostów oraz malutkich domków usytuowanych na skrawkach lądu. Oprócz miasteczek wzdłuż drogi rozciągają się liczne parki, zwane najczęściej parkami raf koralowych. Po kilku godzinach podróży docieramy do miasta Key West, które jest najdalej wysuniętym na południe miastem Stanów Zjednoczonych. Stąd już tylko 90 mil do Kuby! W miejscu tym znajduje się słynny słupek graniczny oraz płyta upamiętniająca śmierć setek Kubańczyków próbujących przedostać się „do amerykańskiego raju”. Archipelag kryje w sobie mnóstwo atrakcji! Można więc odwiedzić dom Ernesta Hemingway’a i sfotografować sześciopalczaste koty, obejrzeć Muzeum Latarni Morskiej, Little White House Harry’ego Trumana, muzeum historyczne, a wieczorem odbyć spacer wzdłuż Duval Street, głównej ulicy miasta. Niezapomnianych wrażeń dostarczy nam kosztowna, choć warta tych pieniędzy wyprawa łodzią ze szklanym dnem na rafę koralową. Zaledwie sześć mil od wybrzeża można znaleźć rafę i w czasie dwugodzinnego rejsu śledzić jej podwodne życie. Ciekawostką i specyfiką amerykańskiego południa są wszechobecne kluby dla gejów i transwestytów, a także różowe taksówki! W drodze powrotnej, jeśli na koncie zostanie jeszcze trochę pieniędzy, proponuję wizytę w parku wodnym, gdzie atrakcją jest pływanie z delfinami. A jeśli nie umiemy pływać, to można jeszcze w towarzystwie tych zwierząt pośpiewać, bądź stworzyć jakieś malarskie arcydzieło! Przewodniki proponują jeszcze jedną atrakcję - około 70 mil (113 km) na zachód od Key West leży Dry Tortugas Islands, wyspa pełna dzikiej przyrody, a przy tym raj dla fanów nurkowania. Można też zwiedzić Fort Jefferson National Monument. Tam jednak już nie dotarłam. Dwudniowy pobyt na Key West zapewnił mi wystarczającą ilość atrakcji i wspomnień.
Świat Disneya
Myśląc o Florydzie zawsze mamy przed oczami Park Walta Disneya w Orlando i słynne Kennedy Space Center, czyli Centrum Lotów Kosmicznych na półwyspie Cape Canaveral. Dla turystów wybudowano tzw. Visitor Complex, gdzie czekają rakiety używane w misjach kosmicznych, skafandry astronautów, lądowniki, satelity. Można także zapoznać się z techniką kosmiczną. Ponadto znajduje się tam Centrum Sterowanie Lotów, gdzie można zobaczyć Centrum Dowodzenia oraz obejrzeć film o podboju kosmosu. Z platformy obserwacyjnej zainteresowani oglądają start wahadłowców. Równie atrakcyjne są wspomniane już atrakcje w Parku Universal Studios w Orlando.
Niemal jak w Polsce!
W czasie mojego pobyty na Florydzie spotkałam bardzo wielu Polaków. Jak się okazuje, na południu USA Polonia jest dosyć liczna. Działają polskie kluby i restauracje, odbywają się msze w języku polskim, a także funkcjonują Polskie Misje Katolickie, które wydają dla wiernych biuletyny duszpasterskie. Oprócz bieżących informacji z życia Polonii, można w nich znaleźć liczne ogłoszenia. Jednak przeciętny turysta rzadko dociera do kościoła. Prędzej można go spotkać w miejscach, które w czasie krótkiego pobytu koniecznie trzeba zwiedzić. Bardzo kapryśna, jesienna pogoda uniemożliwiła mi zwiedzenie tego wszystkiego, co zaplanowałam. I choć huragan, który przeżyłam na Florydzie przyspieszył mój powrót do Polski, to jednak obiecałam sobie jak najszybszy powrót na kontynent amerykański. Bo mimo trudności, do Polski aż żal było wracać!
Iwona Mazurek






~Neti-London
Zeszlej jesieni bylam w Miami i Orlando z bratem.
I to byly wakacje zycia. Wspanialy klimat, cudo...
~kAPmvSrEHiT
internetowy z rękodziełem oemjgo autorstwa i
biżuterią przeze mnie zrobioną. Wiec szukam
mo...
~Miron
Mieszkam na Florydzie szesc lat,a za pol roku mam
zamiar wrocic do Polski.Moze robie blad,ale zyc...
~KGFTINRnMTZkdRk
paowstaziom ślad po sobie jak to określił
autor. Może nie jest to generowanie ruchu w
dużyc...
~Mrówa
byłem na Florydzie i mam bardzo miłe
wspomnienia(Tampa,Naples.Fort Maiers,Maiami,Key
West)LubiÄ...
~VXZjKZDsBW
roboty nie pureszukzją wszystkich stron. Tak
samo jest w rf3żnymi formami, gdzie nie ma
dostę...
~normalny
Po pierwsze leje niemalze codzien(pora deszczowa)
do tego sezon huraganow.Mieszkam tu od 16 lat i...
~yUXnPimBXJRA
sposf3b na promowanie swojej strony. Wiadomo, że
trzeba poświęcić trochę czasu, ale efekt j...
~Steffan
Miro Drzewiecki zdziczał w dzikim kraju i uciekł
na Florydę. Kiedyś na Amerykę mówili, że ...
~dKuCekMpDNC
;)heheh, oj nie mf3w, że teraz banki kradną :)
Raz im się noga potknęła i od razu wielkie h...
~niemoniek
miasto jak kazde inne w USA,a wiec nie ma
copodniecac, ladniejsze od Miami jest np. Chicago.
~fReSzEzltV
kompletnie zeacinjOwszem, ale w czasach gdy ceny
owocf3w spadają dwukrotnie, ceny nasion rf3wni...
~ja
to prawda Floryda jest cudowna, jak i zdreszta
cala Ameryka... Mieszkalam tam przez ostatnie 4
la...
~grfqlAarHweetzbOv
krotny zwrot inwestycji w ciągu roku od
zainwestowania? Nie wymagasz za wiele? 3
inwestorf3w ni...
~TEFxvAkxerXQKLYN
jest autorstwa Carole King to fakt, ale to James
Taylor ją rozsławił w tym samym 1971 roku. N...
~<pecio-fl>
...kiedys moze i byly ale uciekly!Ostatni huragan
byl tu kilka lat temu.Mieszkam na Fl 19 lat.Hur...
~brXKiPWZbADXlelpJO
made my day!
~MM
pomimo, że spędziłem na Florydzie ponad 2
miesiące. Zjeździłem wszystkie parki rozrywki
od ...
~maksiu
u nas w Polszcze jest już tak dobrze (za rządów
D.T.) że to my teraz będziemy na wywczasy na...
~EK
TAK JESLI NIE MASZ SWOJEGO BIZNESU TO NA
FLORYDZIE NIE MA PO CO SIEDZIEC
~EK
POLECAM MOJ MOTEL NAD ZATOKA MEKSYKANSKA W
CLEARWATER BEACH PRZY PLAZY POKOJ 2 OSOBOWY
...
~Bolek
byłem tydzień w lutym 2007 na wakacjach u
rodziny. Poleciałem na 1 tydzień ale było
warto.
...
~zgryźliwość
nie ma jak rodzina, która znajdzie człowieka
nawet na Florydzie...Potem oni płaczą po
wyjeźd...
~VIVAUSA
PELIKANY,ZURAWIE,WEZE,ALIGATORY A NAWET FLORIDA
PANTERA, PAMY, CYTRUSY,MANGO,STOLICA SWIATOWEGO
T...
~Emeryt, FL
Florydę odkrył w 1513 roku w okresie Świąt
Wielkanocnych hiszpański odkrywca Juan Ponce de
...
~Kacper
Jeśli ktoś z was tam mieszka lub się wybiera
niech potraktuje to jako najlepszą decyzję w
sw...
~daweed
kolega mieszkalem 8 lat w Chicago i wrocilem do
Polski naprawde ciezko sie tam zaklimatyzowac mi
...
~Polonia z lake w...
Artykul bardzo ciekawy, w wiekszosci prawdziwy.
Brakuje w nim niestety kilku waznych informacji
o...
~Mireille
Ameryka jest przereklamowana! Znam osoby, które
tam były i narzekały, zwłaszcza na służbÄ...
~ccc
bylem w usa w kilku szpitalach np st.john w
detroit a dokladnie warren i nie wiem czy mozna
narze...
~mieszkam w polsc...
Ludzie to jest nasz kraj i nasza
ojczyzna.......dobrze ze nie widza tego Ci co za
Polske oddali z...
dodaj komentarzwszystkie wątki