Oto relacja Magdy, Polki zamieszkalej w Ridgewood, ktora wraz z mezem Wojtkiem zdecydowala sie na zorganizowany wyjazd do Honolulu w stanie Hawaii by przedluzyc tam tracace waznosc prawo jazdy, ktore 5 lat temu wspolnie uzyskali w stanie Maine. Magda z Wojtkiem nie posiadaja numeru Social Security. Wojtka sponsoruje na pobyt staly jego brat, ktory jest obywatelem USA. Proces ten trwa juz kilka lat i minie jeszcze troche czasu zanim Wojtek otrzyma upragniona zielona karte. Przez pewien czas uczeszczal on do szkoly jezykowej, dzieki ktorej utrzymywal swoj legalny status bedac na wizie studenckiej. Praca Wojtka byla jednak na tyle absorbujaca czasowo, ze nie byl on w stanie dluzej uczeszczac na zajecia, przez co jego wiza studencka wygasla. Zona Wojtka natomiast przyjechala do USA na wizie turystycznej, ktora juz dawno przesiedziala. Biorac slub z Wojtkiem wiedziala, ze nie bedzie mogla liczyc na szybkie zalegalizowanie swojego pobytu w USA, ze wzgledu na to, ze jej maz nie jest jeszcze obywatelem USA. Magda na codzien opiekuje sie szescioletnim Jamesem u amerykanskiej rodziny na Long Island. Wojtek z kolei prowadzi niewielki biznes kontraktorski. Prawko Wojtka bylo juz wygasniete od kilku miesiecy i jak mowi: codziennie dojezdzal do pracy z dusza na ramieniu. Prawo jazdy Magdy konczylo waznosc w bardzo krotkim czasie, a jej praca wymagala m.in. codziennego odbierania James-a ze szkoly. Dlugo szukalismy sposobu, w ktory moglibysmy przedluzyc nasze dotychczasowe prawa jazdy ze stanu Maine, ale kazdy, do ktorego zwracalismy sie mowil nam, ze w tej chwili jest to juz praktycznie niemozliwe, bo stan Maine wymaga dzis numeru Social Security i legalnego pobytu, ktorego my nie mamy. Szukalismy nawet mozliwosci w innych stanach. Dzwonilismy do urzedow motoryzacyjnych w stanach, ktorych zasady starania sie o prawko sa mniej restrykcyjne - opowiada Magda. Wiazalo sie to jednak z wyjazdem na drugi kraniec USA i przedstawieniem rachunkow za uzytecznosci w danym stanie, a my najzwyczajniej nie mielismy tam nikogo znajomego, kto moglby zarejestrowac prad czy wode na nasze nazwisko - wtoruje Wojtek. W koncu jeden z naszych dobrych znajomych, ktory tez od dluzszego czasu czeka na papiery, zadzwonil do nas ktoregos dnia i w trakcie rozmowy wpomnial, ze calkiem niedawno zrobil z jednym z polskich przewodnikow amerykanskie prawko na... Hawajach. Pierwsze co przyszlo mi wtedy do glowy, to nie, to nie dla nas - pomyslalam wtedy - mowi Magda - przeciez Hawaje to jakas wyspa na drugim krancu swiata. Jak kazdy z nieuregulowanym statusem w USA balam sie, ze bedzie to moja ostatnia podroz i skonczy sie tym, ze bede deportowana do Polski. Tyle sie przeciez slyszy dzisiaj o zaostrzeniach na lotniskach, kontrolach pracodawcow i deportacjach. Ja bylam bardziej sklonna do wyjazdu gdzies blizej - do Seattle czy Nowego Meksyku, dopiero spotkanie ze znajoma, ktora byla ostatnio w obydwu tych stanach rozwialo moje ostatnie nadzieje na wymiane mojego prawka z Maine w jednym z tych stanow - mowi Magda. Bozena byla juz i w Nowym Meksyku i w stanie Waszyngton kilkukrotnie i do dzis nie dostala plastikowego prawa jazdy. Za kazdym razem wracala do domu z tymczasowym permitem, ktory wygasal po kilku tygodniach, a plastiku jak nie bylo tak nie bylo. Okazuje sie, ze po wielu zmianach w przepisach zarowno Nowy Meksyk jak i Waszyngton dokladnie sprawdzaja kandydatow na prawo jazdy zanim wysla im plastikowe prawo jazdy i pomimo tego ze nie wymagaja tam legalnego statusu czy numeru Social - to dokladnie weryfikuja, czy taka osoba rzeczywiscie mieszka w tym stanie - mowi Bozena, kolezanka Magdy. Poczatkowo zalamalam rece i stracilam nadzieje na to, ze bede jeszcze mogla gdziekolwiek przedluzyc moje prawo jazdy. Do glowy przychodzily mi najgorsze mysli - utrata pracy, koniecznosc powrotu do Polski, gdzie przyzwyczailam sie juz do zycia tutaj w Ameryce, maz tez ma swoj wlasny biznes, zatrudnia dodatkowo dwoje pomocnikow. Za namowa naszego kolegi, Bogdana, ktory zrobil prawko na Hawajach - zdecydowalismy sie sprobowac naszej ostatniej szansy na przedluzenie prawa jazdy w tym odleglym zakatku Stanow Zjednoczonych. Bogdan skontaktowal nas z posrednikiem na Hawajach, ktory obiecal, ze podobnie jak nasz kolega, wrocimy do Nowego Jorku juz z plastkowym prawem jazdy w reku. Ja bardzo sceptycznie podchodze to tego rodzaju obietnic i gdyby nie moj maz to pewnie nie zdecydowalabym sie na ten wyjazd, ale z drugiej strony nie mialam innego wyjscia, bo nie wyobrazam sobie zycia i pracy w Ameryce bez prawa jazdy, ktore jest tu przeciez potrzebne na kazdym kroku i jest to swego rodzaju dowod osobisty w banku, pracy, szkole, hotelu czy podrozy samolotem - mowi Magda. A wiec wybralismy sie w nasza kilkunastogodzinna podroz do Honolulu. Ostatni raz lecialem tak dlugo chyba wtedy kiedy ostatni raz lecialem z Polski do Ameryki - relacjonuje Wojtek. Tym razem przezyc bylo mniej bo lot na Hawaje jest lotem lokalnym czyli pomiedzy stanami. Mimo, ze Hawaje nie sa polozone w obrebie kontynentalnych Stanow Zjednoczonych, to nadal sa stanem Ameryki - dlatego nie przechodzilismy przez Immigration, tylko skierowano nas po wyjsciu z samolotu od razu na bagaze. Podobnie przy powrocie do Nowego Jorku. Na miejscu przywital nas polski przewodnik nakladajac nam na szyje hawajskie wience z kwiatow lei, ktorych zapach od razu poprawil nam nastroje po dlugiej meczacej podrozy i co by tu duzo ukrywac - napietej atmosfery, jakoze nie wiedzielismy do konca co nas czeka tam po drugiej stronie Oceanu. Szczesliwie zdalismy testy w urzedzie motoryzacyjnym, mimo ze byly one w jezyku angielskim. Organizator wyjazdu dal nam te same pytania i odpowiedzi, ktore beda na egzaminie wczesniej do nauczenia wiec zdalismy bez wiekszych trudow. Wojtek zrobil bledy w 3 pytaniach, bo jego angielski jest daleki od perfekcji, ale Pani w urzedzie motoryzacyjnym powiedziala, ze czasto nawet Amerykanie robia pomylki, dlatego kilka bledow jest jak najbardziej dopuszczalne. Na trzeci dzien pobytu mielismy juz prawa jazdy wazne na kolejne 8 lat w reku. Przysporzylo nam to tyle radosci i odczulismy duza ulge a caly ten stres zszedl z nas ostatecznie jak wrocilismy cali i bezpieczni do Nowego Jorku po naszych "hawajskich wakacjach". Podczas pobytu na Hawajch odpoczelismy tez troche od nowojorskiego zgielku na goracej plazy Waikiki, wybralismy sie na wycieczke z przewodnikiem po Mauii i pachnacej ananasami Lanai. Co prawda nasz przewodnik spoznil sie by zawiezc nas ostatecznie na lotnisko, to nasza wyprawe na Hawaje zapamietamy jako niesamowita przygode - mowi Magda sciskajac w reku prawo jazdy w kolorze teczy. Hawaje sa najnowszym z 50-ciu stanow USA. Dolaczyly do federacji w 1959 roku i sa jedynym stanem lezacym tylko na wyspach. Prawo jazdy wydawane na Hawajach jest wazne we wszystkich stanach.
Relacja Magdy i Wojtka z wakacyjnego wyjazdu po prawo jazdy na Hawaje
2011-07-26 07:40:50

"Podczas pobytu na Hawajach odpoczelismy tez
troche od nowojorskiego zgielku na goracej plazy
Waikiki"
Kolejne stany zamykaja furtke nieudokumentowanym imigrantom zaostrzajac zasady przyznawania prawa jazdy i stanowych kart ID. Coraz wiecej osob "bez papierow" stoi przed wyborem jazdy bez prawa jazdy lub uzyskania tego dokumentu w jednym ze stanow, ktore nie wymagaja numeru Social Security i legalnego statusu.





~news
marca 2012. Od 5 marca zczna sprawdzac legalny
status przy wymianie prawek spoza stanu
~Honolulu
HI Dzwon tel 650 8-PRAWKO (650 8-772956)
~boboxl
~Artur
~kola
~Radzę Wam
nie piszcie, zanudzicie czytelnika na amen.
dodaj komentarzwszystkie wątki